Recenzja – Clarins

Recenzja – Clarins Skin Illusion

Dzisiaj pod lupą poddany został obserwacji podkład do cery suchej Clarins skin illusion. Jeśli posiadasz ten rodzaj cery to zachęcam do przeczytania całej recenzji do końca. 

#clarins #podkład #skin_Illusion #cera #sucha

Analiza składu

Po przeanalizowaniu składu chemicznego można zauważyć, że w podkładzie nie ma zbyt wielu szkodliwych substancji. Posiada on silikony (jak każdy zresztą podkład), ponieważ to właśnie one odpowiadają za łatwą aplikację i rozprowadzanie produktu na skórze. Cyclopentasiloxane oraz PEG/PPG-20/15 Dimethicone nie wnikają w głąb skóry, dlatego są względnie bezpieczne. Kolejny składnik jakim jest Butylene Glycol może nasilać powstawanie trądziku, ale tylko w przypadku skóry tłustej lub mieszanej, ponieważ na suchej skórze z reguły nie występuje trądzik. Alcohol, Nylon-12, Sorbic Acid, Phenoxyethanol, CI 77891/Titanium Dioxide są to składniki, które można stosować w ograniczonym stężeniu. Producenci zapewnie przestrzegają limitów, ale czy Twoje pozostałe kosmetyki nie zawierają tych samych substancji? Jeśli tak, to koniecznie ogranicz ich aplikacje na skórę twarzy, ponieważ mogą wywołać niepożądane skutki. Parfum/Fragrance, Disodium EDTA, Carbomer to składniki, których przede wszystkim powinny unikać osoby posiadające wrażliwą cerę, ponieważ mogą ją w znacznym stopniu podrażniać i uczulać. Pozostałe komponenty są bezpieczne i nie ma żadnych przeciwwskazań do tego aby je stosować.

Zalety i wady

Podkład może zaskoczyć bardzo pozytywnie posiadaczki suchej cery, ponieważ jest on zarówno lekki, rozświetlający i ładnie wyrównuje koloryt, a jednocześnie nie zapycha, nie wysusza i nie uczula. Posiada filtr SPF, który jest niezbędny do stosowania przez cały rok, dodatkowym plusem jest duża gama kolorystyczna, dzięki czemu łatwiej jest znaleźć ten idealny odcień. Jedyną słabą stroną, którą udało mi się znaleźć jest wysoka cena, ale koszt ten jest adekwatny do wydajności i jakości produktu.

Podkład przeznaczony jest dla osób ze skórą suchą, dojrzałą lub normalną, nie sprawdzi się zdecydowanie na cerze mieszanej bądź tłustej.

Pamiętaj o tym, że przed zakupem warto pójść do perfumerii i poprosić o próbkę podkładu, bo kupowanie podkładu w ciemno w takiej cenie nie jest najlepszym rozwiązaniem. Zawsze możesz również poprosić konsultantkę o nałożenie podkładu w perfumerii.

Aby być na bieżąco zapraszam również do grupy na fb „Dobieramy podkłady” Grupa na Facebooku

https://www.facebook.com/groups/797620307070410/?fref=ts

46 odpowiedzi do “Recenzja – Clarins”

    1. Bardzo się cieszę, że podoba Ci się koncepcja mojego bloga i mam nadzieję, że znajdziesz tu wskazówki, które pozwolą Ci znaleźć idealny podkład dla siebie:)

    1. Warto zadbać o odpowiednie nawilżenie przy suchych skórka, jeśli masz ten podkład to zamiast odstawić go do szafki polecam kupić bardzo nawilżający krem i problem powinien, po regularnej tygodniowej pielęgnacji, zniknąć 🙂

  1. Dobór podkładu to dla mnie zazwyczaj duża zagwozdka. Zwłaszcza na początku, kiedy dopiero zaczynałam jakąkolwiek przygodę z makijażem. Metodą prób i błędów dotarłam do Rimmela i jego Match Perfection, który na mnie sprawdził się idealnie. Jako że cerę mam suchą, sądzę, że skuszę się na wypróbowanie również tego podkładu, który polecasz 🙂

    1. Dziękuję bardzo! 🙂 Zazdroszczę, bo ja to już jestem uzależniona od kosmetyków, a przecież doskonale każdy z nas wie ile w tym jest chemii i szkodliwych substancji 🙁

  2. Nigdy nie słyszałam o tym podkładzie ale jest duża szansa, że kupię go bo niestety posiadam cerę suchą i wrażliwą i trudno u mnie o dobry podkład 🙂

    1. Polecam pójść po próbkę do drogerii, bo jednak zakup podkładu w takiej cenie może być dość ryzykowne, zwłaszcza, że podkład posiada dużą game kolorystyczną 🙂

    1. No marka ma dość drogie produkty, ale jeśli masz już swojego ulubieńca to pewnie nie jedna koleżanka Ci zazdrości, bo bardzo trudno znaleźć ten „ideał” 🙂

  3. Byłam ostatnio w Douglasie i przyglądałam się temu podkładowi. Przyznam, że ciekawił mnie jednak trochę szkoda mi pieniędzy, bo mam swojego ulubieńca, który do tanich nie należy, więc nie chciałabym się „przejechać” na jakimś innym za nie małe pieniądze.

    1. Ja jestem zwolenniczką brania próbek z perfumerii lub drogerii zwłaszcza, jeśli podkłady są drogie 🙂 Wiec Ty też możesz pójść po próbkę i wypróbować, ale jeśli masz swojego ulubieńca to tylko pozazdrościć 🙂

  4. Jestem pierwszy raz tutaj na tym blogu, ale na pewno zostanę na dłużej, bo temat w sumie dość ważny dla mnie, bo zawsze z podkładem mam problem.
    Lecę czytać dalej kolejne posty 🙂

    1. Dziękuję za miłe słowa, mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć coś nowego i zaskakującego u mnie na blogu i że w końcu znajdziesz ten idealny podkład dla siebie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *